poniedziałek, 24 czerwca 2013

[Turystyka]Wspólne wakacje rodziców

Mój tata jest ogromnym fanem górskich wypraw. Wspólnie z kumplami zbierają się raz w roku na wspólny wypad w Bieszczady. Wybierają konkretny cel i opracowują trasę. Wieczorami siadają przy ognisku i smażą kiełbaski. Autentyczny męski wypad. W tym roku mama także postanowiła pojechać, ale wybrała renomowane spa. W końcu sobie naprawdę odpocznie. Naturalnie musieli zrobić odpowiednie przygotowania i razem poszli na długie zakupy do galerii. Mama miała zamysł kupić sobie dowolny kostium kąpielowy, parę bluzek i bieliznę. Tata oczywiście musiał odwiedzić sklep sportowy. Ostatnim razem mieli raczej sporego pecha, ponieważ bezustannie padało, a tata akurat nie miał nieprzemakalnego materiału. Wyjątkowo zależało mu, aby zobaczyć kurtki The North Face, o których usłyszał sporo dobrego od kolegów. Podobno są doskonałe! Był w prawdzie nieznaczny p roblem z dopasowaniem wielkości i koloru, lecz szczęśliwie na magazynie mieli jeszcze inne modele. Przyjechali do domu obwieszeni torbami. Potem okazało się, że i tak o kilku rzeczach zapomnieli i czeka ich kolejna taka wyprawa. Ja natomiast jestem bardzo szczęśliwa, gdyż przez cztery dni będę miała mieszkanie wyłącznie dla siebie. Pora zebrać dziewczyny na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina

[Uroda]Co podarować rodzicom z okazji rocznicy ślubu?

W końcu postanowiłyśmy razem z siostrą zorganizować niespodziankę z okazji zbliżającej się rocznicy rodziców. Stale mieli do nas pretensje, że nie pamiętamy o tak ważnym dniu, więc tym razem należało zorganizować coś faktycznie wyjątkowego. W planach uwzględniłyśmy weekend w ekskluzywnym spa, gdzieś w Bieszczadach oraz niewielkie upominki, o których ciągle marzyli. Nie było w ogóle kłopotów z wyborem czegoś dla taty. Od dawna mówił, że marzy mu się kompletna kolekcja płyt Lady Pank. Sprowadziłyśmy je wszystkie przez internet, ponieważ to był najprostszy sposób. Problem aczkolwiek stanowił prezent mamy. W swoim czasie napomknęła ona o jakiś nadzwyczajnych kosmetykach do twarzy. Na szczęście siostra wtenczas błyskawicznie zapisała ich nazwę. Mowa tutaj o produktach firmy Dr Irena Eris, które szczęśliwie można zamówić poprzez oficjalną stronę internetową sklepu. Wszystko szło zgodnie z planami! Chciałyśmy dodatkowo urządzić kameralne przyjęcie z tortem. Podczas wspólnych zakupów przy okazji wstąpiłyśmy również po nieco rzeczy dla siebie. Siostra musiała wpaść koniecznie do wszystkich drogerii, gdyż nigdy nie potrafiła dostać Emolium dla córki. Prawie zwariowałam! Pozostał nam tydzień na zrealizowanie całego planu. Jeszcze sporo pracy przed nami, lecz liczę, że niespodzianka faktycznie się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda

niedziela, 23 czerwca 2013

[Uroda]Mój pewny płyn do demakijażu

Niedawno wybrałam się razem z koleżanką na wspólne zakupy. Każda z nas miała ochotę kupić sobie kilka bluzek i kosmetyki. Na pierwszy plan naturalnie poszły ubrania. Zajęło nam to sporo czasu, gdyż nie miałyśmy swoich typów. Bodaj zajrzałyśmy do wszystkich sklepów w całej galerii. leciałyśmy z nóg, a wszak trzeba jeszcze pójść do drogerii! Od dłuższego czasu nabywamy kosmetyki w tym samym miejscu. Nieopodal naszego osiedla jest wielka drogeria, w której mają istotnie przeróżny asortyment. Często można tam dostać artykuły, których z reguły nie ma na regałach zwykłych sklepów. Do tego można je także zamówić. Ja poszukiwałam swojego ulubionego toniku do demakijażu firmy Avene. Nie podrażnia on oczu i w dodatku nadzwyczajnie spisuje się nawet przy wieczorowym makijażu. Przyjaciółka natomiast skupiła się na dziale dla dzieci. Niedawno stała się szczęśliw� � mamą i obecnie szczególnie musi dbać o malucha. Tak jak sądziłam, niezwłocznie sięgnęła po Balneum Baby Basic, który przetestowała jakiś czas temu i jego skuteczność była nader wysoka. Podobno idealnie działa na zaczerwienioną i podrażnioną skórę. Przynajmniej maluch już tak nie płacze. Sobie wybrała jedynie puder i nareszcie mogłyśmy się powlec do domu. Mimo, że to był niezwykle udany dzień, to jestem wykończona. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

[Dom]Wyprawa po meble na działkę

Razem z rodzicami pojechałam do marketu po parę rzeczy do ogródka. Mama miała pomysł na nową aranżację i należało jej pomóc. Zdecydowaliśmy się na 2 miejsca, w których mamy pewność, że znajduje się spore centrum ogrodowe. Mama naturalnie uprzednio przeglądnęła katalogi. Co więcej zrobiła całą listę potrzebnych zakupów i muszę przyznać, iż było tego sporo. No ale zaczął się ostatecznie sezon! Pierwsze co uczynił tata po wejściu do marketu, to poszedł po wózek platformowy. Raczej byśmy tego wszystkiego nie ponieśli. Na dziale ogrodniczym przystanęliśmy przy niewielkich ławeczkach z rattanu. W szczególności jedna nas urzekła i bez wahania postanowiliśmy ją nabyć. Do tego dołożyliśmy również stolik i krzesła, które razem tworzyły niesamowity komplet. Całość robiła spore wrażenie. Naturalnie przy okazji tata zawlekł nas na grille, gdy� � nasz już jest w okropnym stanie i wreszcie mogliśmy się cofnąć na dział z kwiatami. Kluczowym naszym celem było odszukanie małej beczki, która miała posłużyć za nietypowe oczko wodne. Niestety okazało się, iż wszystkie są już wyprzedane i nie planują kolejnej partii. Dobrze, że wspólnie wpadłyśmy na drugi pomysł. Kupiłyśmy drewnianą balie, która wewnątrz była przygotowana pod oczko. Do tego doszły kamyki i lilie. A to zaledwie początek mamy wizji. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

[Rozrywka]Pora na babskie plotki!

Niedawno umówiłam się z koleżankami na wspólne pogaduszki w naszej ulubionej kawiarence blisko centrum. Blisko raz w miesiącu staramy się umówić i spędzić kilka godzin na rozmaitych, najświeższych ploteczkach. Szkoda, iż czasu na to mamy coraz mniej, lecz w końcu większość już pozakładała rodziny i ma swoje własne życie. Mimo to uwielbiam te nasze spotkania. Każda z dziewczyn ma wiele do opowiedzenia i przenigdy nie możemy uskarżać się na nudę. Ostatnio poruszyłyśmy przede wszystkim temat kosmetyków. Już od pewnego czasu moja skóra jest okropnie przesuszona, więc poprosiłam koleżanki o pomoc. Jedna z nich zaleciła mi balsamy marki Nuxe. Nadzwyczaj dobrze sprawdziły się w jej przypadku i naprawdę je poleca. Później wymieniłyśmy się swoją opinią odnośnie kosmetyków do makijażu oraz naszych ulubionych balsamów do ciała. Na koniec świeżo upieczone mamy nie zapomniały sobie ponarzekać na temat dzieci i ich nadzwyczaj wrażliwej skóry. Z tego co kojarzę był zaledwie jeden preparat, który razem zachwalały. Nazywał się Mustela. Ja osobiście nie znam się na tym, bowiem nie posiadam dzieci. Każde zebranie kończymy gorącymi ploteczkami o mężczyznach, ubraniach i wyczerpującej pracy. To nasze słuszne kilka godzin relaksu. tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda

sobota, 22 czerwca 2013

[Praca]Uroki pracy w znanej korporacji

Moi znajomi kochają dalekie podróże. Prawie każdego roku planują wyjazdy w najdalsze zakątki świata. Ze mną jednak jest całkiem inaczej. Moja praca zmusza mnie nieustannych podróży. Niemal co roku pojawiam się na przeróżnych sympozjach i delegacjach. Od samego początku była to moja wymarzona praca, a awans dał mi naprawdę wiele radości. Wreszcie czułam się doceniona. Aktualnie jednak mogę przypatrzeć się wszystkiemu z perspektywy czasu i dochodzę do wniosku, że czas zatrzymać się i wypocząć. Bodajże najbardziej irytował mnie tzw. jet lag. Potwornie się przez niego nacierpiałam. To był prawdziwy koszmar. Bezustannie skarżyłam się na paskudne bóle głowy, a to był zaledwie początek. Naturalnie musiałam cierpieć na bezsenność Leczenie nic tu nie dało. Doktor był zwyczajnie bezsilny. Stwierdził, że jeżeli lekarstwa n ie zadziałają i moja reakcja się nie poprawi, to tak już pozostanie. Możecie w sumie uznać to za rzeczywiście błahy powód, ale prawda jest taka, iż te całe loty na wschód mnie wykańczają. Wciąż nie podjęłam w sumie nieodwołalnej decyzji. Muszę najpierw rozważyć wszelkie za i przeciw. Postaram się jeszcze zredukować liczbę wyjazdów, ale jeżeli się nie uda to zostanie mi wyłącznie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność

piątek, 21 czerwca 2013

[Energetyka]Z jakiego powodu tak istotne jest mądre wykorzystanie energii?

Pewien czas temu w jednej z gazet ukazał się interesujący artykuł, który zdecydowanie mnie zaskoczył. Dotyczył on użytkowania energii. Moja wiedza na ów temat jest rzeczywiście niewielka. Z reguły opłacam rachunki i więcej nic mnie nie interesuje. Starczył jednak tylko ten tekst, abym zaczęła stawiać sobie pytanie, czy tak naprawdę dobrze czynię? Przez taką postawę prawdopodobnie dołączam do grona ludzi, które są zwyczajnie ignorantami i nie przejmują się marnotrawstwem energii. Nieważne kogo zapytam z moich znajomych i tak prawdopodobnie nikt nie ma pojęcia, ile miesięcznie wykorzystują energii rozmaite urządzenia. Ja osobiście nie mam pojęcia np. ile kosztuje 1 kwh. Dopiero w tym momencie sprawdziłam na stronie dostawcy jakie są stawki. Z materiału wywnioskowałam, że jeżeli nadal będziemy czynić w ten sposób, t o w przyszłości zakończy się to kryzysem na skalę ogólnoświatową. Każdy z nas powinien dokładnie śledzić koszt energii i próbować go zmniejszyć. Jest wiele sposobów na jej oszczędzanie. Pomimo, że gdzieś tam w świadomości wiem, iż większa część surowców naturalnych niedługo się zużyje, to ciężko jest mi zmienić tryb życia. Mam zamysł wprowadzić w codzienne życiu przynajmniej niewielkie zmiany. Dla mnie ten materiał by przerażający i pragnę by moje dziecko, miało lepszą przyszłość. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom

[Turystyka]Czemu uwielbiam malarzy?

czwartek, 20 czerwca 2013

[Rozrywka]Moje długo wyczekiwane wakacje

Nareszcie nadchodzą moje ukochane wakacje. Długo na nie czekałam szczególnie, że planowałam tym razem dalszy wyjazd. Już w poprzednim roku wybraliśmy z narzeczonym słoneczną i ciepłą Chorwację wraz z niewielkim, klimatycznym domkiem nieopodal morza. Dosyć skutecznie poszło nam załatwianie kwater i innych, istotnych spraw. Pozostał tylko przegląd samochodu i zakupy. Niestety muszę Wam powiedzieć, że z tego wszystkiego w ostatnim czasie nie sypiam za dobrze, gdyż ciągle myślę, jak to będzie. Kreuję mnóstwo scenariuszy wspólnego wyjazdu i rano wyglądam jak prawdziwy zombi. Aż sama się wystarczyłam patrząc w lustro. W końcu się poddałam i uznałam, że nie mam innego wyjścia, jak poszukać na bezsenność lekarstwa. Ich lista jest bardzo ogromna. Ja osobiście preferuję naturalne środki, jednak jak sami wiecie na bezsenność leki najczę ściej posiadają mnóstwo okropnej chemii. Jak dobrze, że mam mamę, która zawsze wie, co powinno się stosować. Tym razem sprezentowała mi ziółka. Z początku nie dostrzegłam zmian. Jakoś po 2 dniach poczułam faktycznie odprężenie i przespałam nawet calutką noc! Moja głowa w końcu mogła odpocząć. Prawdopodobnie do samego wyjazdu będę zmuszona popijać moje napary, ale warto się poświecić! Żywię nadzieję, że wakacje będą idealne. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność

[Praca]Pomysł na godziwą przyszłość

środa, 19 czerwca 2013

[Zdrowie i uroda]Problemy z odpornością systemu odpornościowego

Ostatnio nie jest u mnie za dobrze. Ciągle chodzę przeziębiona, a moja odporność jest dość znikoma. Już pewien czas temu mama przestrzegała mnie, żebym lepiej o siebie zadbała. Naturalnie zlekceważyłam jej radę. Niesamowicie tego żałuję. Nawet nie wiecie, jak zapchany nos i palące gardło strasznie utrudniają mi moje życie. Nie licząc antybiotyków postanowiłam kupić sobie cokolwiek na wzmocnienie. W tym celu poszłam do apteki, gdzie pracuje moja koleżanka. Po wyjaśnieniu jej zaistniałej sytuacji wybrała dla mnie Oeparol, który posiada same naturalne składniki tj. olej z nasion wiesiołka. Nie miałam zbyt wielu opcji, więc go wzięłam. W końcu jakoś wypada się ratować. Co więcej spytałam jeszcze o kosmetyki dla dzieci. Ostatnio całkiem często siostra skarży się na niezwykle wrażliwą skórę swojej córeczki. Nie ma pojęcia, jak skutecznie ją zabezpieczyć. Na wet dała mi wykaz preparatów, które do tej pory użyła. Było ich faktycznie dużo. Po sprawdzeniu wszystkich nazw koleżanka podała mi Oillan. Wyjaśniła, że w przypadku jej chrześniaka faktycznie podziałało. Nie mam pojęcia czy nabyte przeze mnie produkty w istocie się sprawdzą. W aktualnych czasach ciężko o dobre preparaty. Cóż, wypada zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

wtorek, 18 czerwca 2013

[Energetyka]Udział w nietypowej ankiecie

Pewien czas temu będąc na zakupach natrafiłam na przemiłą panią, która prowadziła dość nietypową ankietę. To znaczy hasłem głównym było oszczędzanie energii. Pytań było niewiele, jednak część faktycznie mnie ogromnie zaskoczyła. Jej pierwsze pytanie okazało się zgoła zwyczajne. Prosiła tylko, żeby podać jej liczbę komputerów i telewizorów w mieszkaniu. Później jednakże nie było już tak łatwo. Istotny kłopot sprawiło mi pytanie o co miesiąc zużycie prądu. Nie mam czasu, żeby śledzić wszystkie rachunki, zwyczajnie za nie płacę. Dalsze pytanie natomiast brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Skąd ja mam to wiedzieć? Aż mnie wmurowało. Dalej było kilka prostych pytań, na które bez nerwów odpowiedziałam i w ramach akcji dostałam broszurkę. Hasło na głównej stronie brzmiało: oszczędzanie prądu. Znalazłam w niej wszelkie informacje o zużyciu energii i skutkach rozrzutności. Okazuje się, że spora część z nas nie ma zielonego pojęcia o oszczędzaniu, a może mieć to w przyszłość tragiczne skutki. Sama muszę przyznać, że jestem faktycznie ignorantką. Ta ulotka dała mi rzeczywiście wiele do myślenia i nawet pokazałam ją rodzicom. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co nas spotka za kilka lat. Może wszystko się odmienić. Ja tymczasem spróbuję postępować racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu

[Biznes]Kolejny etap na drodze do sukcesu

Już od paru dobrych lat moja przyjaciółka prowadzi własną działalność, której celem jest planowanie przyjęć. Dość dobrze radzi sobie na rynku, pomimo panującego powszechnie kryzysu. Ma do tego autentyczny dryg. Niedawno stwierdziła jednak, że czas poszerzyć swoją ofertę o kolejne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwacji terminów online. Oczywiście z tego powodu musiała zrobić stronę od samego początku, ponieważ tamta była nieco wątpliwej jakości, ale szczęśliwie miałam czas, aby jej pomóc. Mając już jeden problem z głowy, zajęła się kolejnym pomysłem. Bardzo zależało jej, aby na własną rękę móc organizować wynajem namiotów. Sprawdza się to przede wszystkim, przy imprezach planowanych w plenerze. Nie musi wówczas ponosić dodatkowych kosztów, a nawet przeciwnie! Jej mąż posiada parę składów budowlanych i ma do udostępnienie miejsce. Hala magazynowa idealnie spełni swoją role jako przechowalnia. Jednak zakup tego całego sprzętu to także duże koszty. Póki co nie ma, jak ich opłacić z własnej kieszeni, więc będzie starała się o kredyt. Bardzo ją podziwiam za całą stanowczość oraz fakt, że sama stworzyła firmę od podstaw bez niczyjej pomocy. Potrafi ona zjednać sobie ludzi i przyciągnąć wielu klientów. Jest niezmiernie sympatyczną i pomocną osobą. Żywię nadzieję, że jej nowa inwestycja się powiedzie.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

[Nauka]Marzenia z okresu liceum

Bodaj od liceum moją przyjaciółkę interesowało wszystko co ma związek z architekturą i budownictwem. Nikogo nie zdziwiło, kiedy stwierdziła, że chce zdawać na kierunek budownictwo do Wrocławia. Ostatecznie to jedna z najlepszych uczelni. Nie obyło się jednak bez pokaźnej porcji nauki. Przede wszystkim musiała się skupić na przedmiotach ścisłych, w tym matematyce. Szczęśliwie nasza szkoła zadbała o pozalekcyjne zajęcia z tego przedmiotu i dwa razy w tygodniu siedziała przy zadaniach. Nie ulega wątpliwości, iż dostała się już w początkowym naborze. Ostatecznie maturę napisała idealnie. Okazało się jednak, że nie będzie tam za prosto. Wiele razu skarżyła się, że ma ogrom przedmiotów do zdania, a jeszcze udało się jej dorwać dorywczą pracę w biurze projektowym. Przynajmniej od początku miała świadomość, jak wyglądają różne inwestycje budowlane. Jak wiele czasu po trzeba na ich zakończenie i funduszy. Jej głównym marzeniem jest zrobić karierę i poprowadzić własne zlecenia budowlane Wrocław wydaje się dla niej idealnym miejscem. Wciąż pracuje wyłącznie przy niedużych projektach i bezustannie musi się dokształcać z przeróżnych dziedzin. Przed nią w dalszym ciągu masa przeszkód do pokonania zwłaszcza, jeżeli chce się stać całkowicie niezależna. Ja trzymam za nią cały czas kciuki. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia

niedziela, 16 czerwca 2013

[Praca]Idealny lokal pod sklep!

Moja znajoma otwiera swój pierwszy sklep z ubraniami! Już część spraw ma uregulowaną, pozostał zaledwie lokal. To był najcięższy orzech do zgryzienia. Trudno jest wynająć miejsce w centrum i to w jakiejś przystępnej cenie i jakości. Spora część propozycji to niestety stare budownictwo domagające się porządnego remontu lub całkiem nowe lokale. Poprosiła mnie więc o wsparcie i razem przejeździłyśmy niemal całe Katowice. Dopiero na koniec coś nas zaciekawiło. Nie było to jednak wnętrze z marzeń i należy je nieco odrestaurować, ale przy pozostałych wypadło chyba najlepiej. Umowa została podpisana niezwykle prędko, dzięki czemu mogłyśmy się zabrać za naprawy i zakup potrzebnych mebli. Nasza lista była miarę sporych rozmiarów. Na samym początku znalazły się lady, szafki przymierzalnia oraz kasy i kasetki na pieniądze. Szczęśliwie we w szystkich sprawunkach pomogli nam jej rodzice, którzy od samego początku uczestniczą w tym pomyśle. Chciałam także sprezentować jej coś od siebie na nową drogę. W tym przypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą odpowiednio udekorowałam. Przed nią nadal sporo pracy, ale ma odpowiednie wsparcie! Zawsze może liczyć na pomoc rodziny i przyjaciół. W życiu przecież trzeba sobie pomagać. tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

piątek, 14 czerwca 2013

[Budownictwo]Długa droga do zwycięstwa

Mój wujek jak mało kto do teraz pracuje w swoim zawodzie. Z wykształcenia jest inżynierem, a precyzyjnie architektem. Za każdym razem powtarza, że za jego czasów o wiele ciężej było skończyć studia na kierunku architektury. Po nocach myślał nad projektami. Jako osoba wykwalifikowana, która posiada swoją działalność spogląda na wszystko z nieco innej perspektywy. Jego projekty każdego roku cieszą się olbrzymim uznaniem zarówno wśród przyjaciół, jak i ważnych firm. Ile to już razy otrzymał oficjalne zaproszenia na przetargi budowlane, gdzie był nie tylko konstruktorem, ale i doradcą. Opowiadał mi niegdyś, że jedynie dzięki mozolnej pracy całej rodziny jest istotnie kimś. Na początku wymagało to masy wyrzeczeń. Nie miał na początku możliwości i musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była dla niego jedyną nadzieją. Szczęśliwie znalazł się inwes tor, który dostrzegł jego działania i pomógł mu wypracować przydatne kontakty. Gdyby nie poparcie różnych ludzi, przypuszczalnie wylądowałby w jakiejś fabryce. Taka jest dzisiejsza rzeczywistość. Możemy mieć niesamowity talent i mocno pracować, ale bez znajomości i pomocy niestety będziemy mogli jedynie pomarzyć o karierze. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca

[Rozrywka]Warsztaty z plecenia koszyków

Moja siostra ostatnim razem namówiła mnie, bym poszła z nią na dodatkowe lekcje z wyplatania koszyków z wikliny Z początku stwierdziłam, że prawdopodobnie jest szalona! Rozumiem np. kurs z plastyki lub tworzenie bransoletek z koralików. Wydaje mi się, że to lepiej do niej pasuje. Czemu więc kosze? Nie byłam do nich zbytnio przekonana. Moja siostra nie dała jednakże za wygraną i zaczęła mnie dręczyć, jojczyć, aż wreszcie nie miałam innego wyjścia, jak się zgodzić. Skusił mnie fakt, iż tego typu koszyk mogłabym przeznaczyć jako donicę na taras. Uwielbiam kwiatki i przeróżne, ciekawe aranżacje. Pierwsze zajęcie warsztatowe wypadały na sobotę, więc nie było kłopotu, bym się na nich pokazała. Najpierw należało wybrać projekt. Bez wahania zdecydowałam się na wózki! Widz iałam takie w sklepach ogrodniczych i bardzo mi się spodobały. Niestety są one dosyć drogie. Teraz mogę stworzyć taki sam! Nie jest to jednak takie łatwe, jak się nam zdaje. Starczyła jedynie godzina, by zaczęły boleć mnie palce. Dobrze, że szybko się nie zrażam i próbuję wszystko doprowadzić do końca. Jestem obecnie po czterech takich zajęciach i dalej nie widzę kształtu. Wprawdzie to dopiero moja pierwsza taka próba, jednakże chcę, żeby coś z tego wyszło. Dobrze, że mam stałe wsparcie instruktora. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty

[Dom]Tata i jego pomysły

Ostatnim razem moja mama miała prawdziwe urwanie głowy. Nie dosyć, że sąsiadka zalała jej kuchnię, to jeszcze tata zarysował cały blat. Muszę przyznać, iż wszystko wyglądało nieco komicznie, ale jakoś rodzicom nie jest do śmiechu. W sumie wszystko rozpoczęło się od tego, iż tata postanowił pociąć sobie niewielkie listewki, których nawet nie zabezpieczył. Blat sprawia chwilowo wrażenie, jakoby przejechały po nim pazurki kota lub niezwykle ostry nóż. Następnie sąsiadce zaczął ciec kurek i woda powolutku ciekła sobie po ścianie. Obecnie sufit to jedna, wielka plama. Naturalnie tapety z powodu wilgoci zaczęły odchodzić i w ten sposób muszą rodzice przeprowadzić remont pomimo, że tata nie ma czasu. My z mamą nie potrafiłyśmy jednak tego tak zostawić, więc zaczęłyśmy szukać w internecie sklepów z reklamą: blaty kamienne Warszawa. Niestety w ten sposób nie znalazłyśmy nic konkretnego, dlatego zdecydowałyśmy się jednak wpisać: konglomerat Warszawa. Szczęśliwie najbliższy sklep oddalony był o niecałe 10 minut drogi. Co więcej trafiłyśmy na wyjątkowo ciekawą promocję. Teraz trzeba wyłącznie namówić tatę, by wziął się do roboty i naprawił wszystkie szkody. To będzie trudna przeprawa. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina

[Rozrywka]Dzień prawdziwych emocji!

Niedawno miałam mega postrzelony dzień! Dobrze, że zakończył się o wiele pozytywniej niż sądziłam. Zacznijmy jednak od początku. Moja mam wraz z koleżanką założyły małe biuro rachunkowe, w którym zajmuję się organizacją dnia pracy. Ściśle mówiąc jestem odpowiedzialna za sekretariat i dodatkowo przyuczam się do zawodu księgowej. Owego dnia miałam multum spraw na głowie. Od rana telefon ciągle dzwonił, potem przyszło mnóstwo korespondencji i klientów z fakturami. Moje biuro dosłownie przepadło pod tymi papierkami, a musiałam prędko się z tym uporać i pędzić po konieczne zakupy. Jak tylko pozbyłam się wszystkiego, poleciałam do sklepu papierniczego, gdzie miałam zamówione brakujące materiały biurowe. Potem musiałam zabrać z pralni taty ciuchy robocze, bo oczywiście sam nie ma na t o ani chwili. W tej całej gonitwie niemalże pominęłam kawę i inne dodatki. Z tego wszystkiego ubrudziłam gdzieś spodenki i prawie upadłam. Byłam zdumiona, że ktoś pochwycił lecące we wszystkie strony ciuchy i skoroszyty. Oczywiście był to mężczyzna... Ostatecznie wyszło, że to mój znajomy z dzieciństwa i z chęcią pomógł mi zanieść wszystko do biura. Mało tego zaprosił mnie na kawę na kawę... tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe

środa, 12 czerwca 2013

[Dom]Czy zakład energetyczny ma znaczenie?

Już od pewnego czasu interesuje mnie kwestia związana ze zużyciem prądu szczególnie, że cały czas wysłuchuję o jego marnotrawstwie. Pewnie jak większość z Was na co dzień korzystam z urządzeń, które są bezustannie podłączone do zasilania, gdyż wysiadła w nich bateria. Pomijam już tu lodówkę, ekspres czy prostownicę, które są u mnie używane prawie na co dzień. Prywatnie jednak przenigdy nie zwracałam uwagi np. na pobór mocy. Nie czułam takiej potrzeby, aczkolwiek rachunki często wprawiały mnie w osłupienie. W końcu dla własnej świadomości postanowiłam porównać koszty prądu. Nie ulega wątpliwości, że na rachunkach umieszczona jest adekwatna kwota, ale mi chodziło o stawki. Ostatecznie okazało się, że to zależy jedynie od dostawcy energii elektrycznej. Każdy przewiduje inne stawki, a ich spis odszukamy na stronie. Szczerze, to nie za wiele mi to dało, bo nie mam zielonego pojęcia jak jest w praktyce. Można mieć w końcu tani prąd czy nie? Pytałam najbliższych, jak to wygląda u nich, ale oni tak jak ja są ignorantami i nawet tego nie monitorują. Jedynie moja mama jest racjonalna i nawet sprawdziła parę metod na zmniejszenie tak dużych rachunków. Nie sądzę, że w moim życiu nagle zajdą jakieś radykalne zmiany, ale chcę wiedzieć, za co płacę i czemu tyle. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

[Sport]Czy ruch to zawsze zdrowie?

Blisko dwa tygodnie temu mój chłopak brał udział w ogromnie istotnym turnieju Ultimate przeprowadzonym w Czechach. Już od samego początku mieli zagwarantowany nocleg na polu namiotowym, lecz brzydka pogoda skutecznie ich zmusiła do znalezienia czegoś innego. Niemal natychmiast pomyśleli o domkach, lecz niestety wyszło, że to niewielka mieścina i nie ma takiej możliwości. To było dla nich poważne wyzwanie. Na szczęście ich kapitan dowiedział się o jednej winnicy, która znajduje się nieopodal. Do wynajęcia tam została ogromna sala z łóżkami i miękką pościelą. Dzięki temu mogli pozostawić maty i śpiwory w domach. Co więcej cena była nadzwyczaj zachęcająca. Wszyscy momentalnie z wielką chęcią przystali na tę propozycję. Najzabawniejszy jednak był fakt, że wszystkie łóżka otoczone były przez puste beczki. Jak dobrze, że nie pełne. W przeciwnym razie za bardzo by ich kusiły mimo, że zapewne nie wszyscy są zwolennikami i wielbicielami wina. Podobno jeszcze w sali znajdował się kominek, który grzał ich wieczorem, więc atmosfera musiała być w gruncie rzeczy fantastyczna. Nie uratowało to jednak mojego mężczyzny przed chorobą. Widocznie nie za bardzo służy mu gra w deszczu.

[Dom]Ręcznie składane meble

Ostatnio pojechałam z mamą na ogromne zakupy, ponieważ musiała uzupełnić zużyte materiały w biurze. Już parę dobrych lat ma ona własną działalność gospodarczą i zarabia jako samodzielna księgowa mimo aktualnego kryzysu. Najczęściej podobne zakupy robimy raz na parę miesięcy. Tym razem wypadło to nieco wcześniej, ponieważ doszły jej kolejne firmy. Przede wszystkim odwiedzamy największą hurtownię papierniczą, w której zaopatrujemy się we wszelkie, potrzebne materiały biurowe. Później nadchodzi moment na obowiązkową rundkę po marketach, gdzie musimy nabyć takie produkty jak herbata, sok czy chemia. Tym razem dostałyśmy jeszcze dodatkowe zadanie. To znaczy tata potrzebował kilku narzędzi , ponieważ w ostatnim czasie para się stolarką. Potrafi on zaprojektować różne cuda z drewna. Ma do tego niezłą dar! Ostatnio nawet otrzymał jakieś zlecenia. Przek azał nam naturalnie odpowiednią listę, gdzie znalazły się grube rękawiczki, folie ochronne i gogle robocze. Oczywiście nie obyło się bez kłopotów. Dobrze, że na miejscu spotkałyśmy pana, który powiedział, gdzie co znaleźć. Z ogromnymi torbami wróciłyśmy do samochodu i dobrze, że tata zszedł nam pomóc, bowiem to była dopiero podstawowa partia zakupów.

poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Rozrywka]Pomysł na własnoręczną maskotkę!

Nie tak dawno doszłyśmy razem z kuzynką do wniosku, że zaczniemy w ramach hobby projektować własne pluszaki! Podzieliłyśmy się naturalnie zadaniami. Mnie w udziale przypadło wykonywanie szkiców koncepcyjnych oraz tworzenie specjalnych szablonów. Moja część zdaje się całkiem łatwa i przyjemna, ale nic bardziej mylnego. Pomimo, że czerpię z tego wiele satysfakcji, czasami muszę nieźle kombinować. Wstępnie muszą powstać rysunki robocze. Wykonuję ich faktycznie dużo. Ostatecznie muszę rozrysować bohatera z prawie każdej strony. Następnie robię pierwszy przesiew. Odrzucam te, które mi nie podchodzą. Resztę modyfikuję dodając czasami jakieś elementy. Najlepsze rysunki przyklejam za pomocą taśmy klejącej do tablicy i przez dłuższy czas debatuję nad najlepszą wersją. Oczyw iście pytam o zdanie także inne osoby, w tym moją kuzynkę i najbliższych. Na koniec ogłaszam zwycięzcę. Ową postać na nowo rozrysowuję, jednakże tym razem na większej kartce. Następnie konstruuję z niego szablon. Trafia on do mojej kuzynki, która używa go do wykrojenia materiałów, które z kolei zszywa w ustaloną całość. Muszę przyznać, że jest to nadzwyczaj czasochłonne hobby, a my stawiamy dopiero pierwsze kroki. Jednakże cieszę się, że mam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka

[Dom]Czas na zmiany!

Nareszcie rodzice uznali, że nadszedł czas na renowację kuchni, która jest w dość kiepskim stanie. Dzięki temu, iż jest ona naprawdę duża można urządzić ją na sporo różnych sposobów. Dodatkowo moja mama ma świetny gust. Wszystkie meble były niegdyś w odcieniach bieli i zieleni. W tej chwili jednakże są już stare i spłowiałe, a lodówka potrzebuje wymiany. Część ścian wyłożona jest popękanymi już płytkami ceramicznymi, resztę przykrywają tapety. Sam sufit także wymaga odświeżenia. Rodzice zbierali pieniądze kilka długich lat, aby w końcu ją całkowicie odnowić. Teraz wpadli w zakupowy szał. Z początku razem przegłosowali nowoczesne, granitowe meble, które nie zajmują dużo miejsca. Do tego dokupili małą lodówkę. Na końcu zdecydowali się domówić jeszcze blaty kuchenne Warszawa jest pełna tego typu wykończeń, więc wybór okazał s ię faktycznie olbrzymi i dość trudny. Moja dobra znajoma bardzo chwaliła onyx. Przekonywała, że jest z niego wyjątkowo zadowolona i rewelacyjnie spisuje się w każdym przypadku. Z czystej ciekawości zapragnęłyśmy z mamą zobaczyć, jak on wygląda. Wpisałyśmy więc w wyszukiwarkę: onyx warszawa i ułożyłyśmy wykaz sklepów. W końcowym rezultacie rodzice jednak wybrali blaty granitowe, które idealnie pasują do pozostałych mebli. Jeszcze masa roboty przed nimi, ale będzie warto! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne

niedziela, 9 czerwca 2013

[Dom]Z miłości do ogromnej łazienki!

Nie tak dawno wybrałam się razem z rodzicami do cioci, która mieszka jakieś 80 km za Warszawą. Dzięki temu równocześnie połączyliśmy przyjemne z pożytecznym. W końcu mały urlop każdemu się przydaje. Zdecydowanie pragnęłam tych pięciu dni spędzonych na łonie natury. Co więcej miałam sposobność zobaczyć nowy dom wujostwa! Nie potrafiłam doczekać się, aż ujrzę, co moja ciocia wymyśliła. Z zawodu jest ona projektantem wnętrz, więc miałam pewność, że będzie to coś wyjątkowego. Muszę powiedzieć, że istotnie się nie zawiodłam! Naprawdę włożyła w wystrój masę pracy i ciepła. Najbardziej oczarowała mnie jednak łazienka. Była ogromna! Może wydawać się Wam to dziwne, lecz marzę o ekskluzywnej wannie. Niemalże wszystko zostało dopasowane w kolorach eleganckiej czerni i bieli. Całość doskonale podkreślał marmur i granit. Aż zaciekawiło mnie ile takie cudo kosztuje. Znalazłam więc w ieczorem wolną chwilkę i usiadłam przed komputerem. Pierwsze wpisałam marmury Warszawa. Wybór ogromny, a ceny zawrotne. Prawie identycznie było w przypadku: granit Warszawa. Z tą jednak różnicą, że można było nabyć nieco tańsze zamienniki. Prawdopodobnie tak luksusowa łazienka będzie poza moimi możliwościami, lecz chociaż miałam okazję wziąć kąpiel w tym cudownym miejscu! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja

[Technologia]Czy życie bez energii elektrycznej stanie się możliwe?

Każdy z nas prawdopodobnie nawyknął już do luksusu i ciągłego wykorzystywania sprzętu, który wymaga nieustającego zasilania. W aktualnych czasach młodzi ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z faktu, co by się stało, jeśliby na Ziemi zabrakło prądu. Bodajże nie tak dawno, chyba w ubiegłym roku wyszedł serial, który porusza niezwykle podobną tematykę. Recenzje może nie były za bardzo miłe, jednakże doczekał się on dalszej kontynuacji. Mówię tutaj o "Revolution". Może ktoś z Was zna? Obejrzyjcie przynajmniej 2 pierwsze odcinki, aby przekonać się, co może stać się ze światem, kiedy zabraknie głównego źródła energii. Kogo obecnie ciekawi cena energii elektrycznej? Kto sprawdza ile zużywa jej w trakcie tygodnia lub miesiąca? Ile razy zdarzyło nam się nabyć jakiś gadżet tylko dlatego, że jest obecnie popularny. Z apewne nawet nie sprawdziliśmy poboru mocy. Przykre jest to, że niemal wszyscy dzisiaj skarżymy się na coraz to wyższe rachunki. Tańsza energia nie jest tylko jednym efektywnym sposobem na oszczędzanie. Potrzebujemy co prawda olbrzymiej dyscypliny i nie powinniśmy zapominać nawet o takich rzeczach, jak włączony komputer i światło. Przestańmy wreszcie grymasić! Zamiast być egoistami, zmieńmy coś w naszym życiu. W innym wypadku podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii

sobota, 8 czerwca 2013

[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?

Co roku wysłuchuję od taty, że znowu nie ma butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a trampki są niewygodne. Jego zrzędzenie nie ma granic, aż nie można z nim wytrzymać! Dodatkowo zamówił sobie w zeszłym sezonie sandały. Jak zazwyczaj nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie ma zamiaru pytaćnikogo o radę. Finał jest taki, że leżą one zakurzone w szafce i czekają na lepsze czasy. Jak widać zamsz nie okazał się trafnym wyborem. Głównym powodem było to, że noga mu się strasznie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w gumowych klapkach. Już od początku odradzałam mu robić samemu zakupy, mimo to naturalnie uparciuch nawet nie wysłuchał córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum i zadzwonił do nas, byśmy pojechali z nim poszukać butów. Bez namysłu zabraliśmy go do marketu po sandały turystyczne. Wiadomo nie są one za tanie, ale idealnie nadają się na lato i piesze wycieczki. Obecnie tata zawsze ma je na sobie i szczęśliwie nie wpadł na błyskotliwy pomysł, by założyć do nich np. białe skarpetki. Ach ta męska wyniosłość. Chyba nigdy do końca nie poznam mężczyzn, nawet nie będę próbować. Dobrze, że umieją jeszcze przyznać się do pomyłki. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie

piątek, 7 czerwca 2013

[Sport]Czekając na powrót lata

W końcu udało mi się poskładać rower. Długo się to ciągnęło, gdyżbo cały czas brakowało mi czasu, lecz cóż zrobić? Już z początkiem maja podjęłam decyzję, że w tym sezonie muszę sprawdzić pobliskie trasy rowerowe. Mój mężczyzna ucieszył się z owego planu chyba najbardziej. W sumie to sam chciał mi zaproponować coś podobnego. Obowiązkowy był jednak przegląd i to nie tylko jednego roweru. Okazało się, że to kwestia prawdopodobnie kilku dni, więc bezzwłocznie zanieśliśmy je do odpowiedniego sklepu. W tym czasie doszliśmy do wniosku, że wypada kupić parę rzeczy, które gdzieś się nam pogubiły jeszcze w zeszłym roku. Do kompletu dobraliśmy bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, dzięki czemu będziemy widoczni z daleka. Zastanawialiśmy się także na zakupem plecaka, który pasowałby równocześnie do roweru, jak i codziennego użytku. Kolega z pracy posunął nam markę Deuter, która ma olbrzymie powodzenie wśród rowerzystów i miłośników górskich wycieczek. Jedynie cena zdaje się dosyć wysoka, lecz w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart tych pieniędzy. Jest tylko pewien, mały szkopuł. Gdzie zniknęło lato i skwar? Mam nadzieję, że nie będą to mokre wakacje. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy

[Rodzina]Zakupy z koleżanką

Ostatnio moja przyjaciółka oświadczyła wszystkim, że już niebawem będzie dumną mamą. Przy okazji więc razem z mężem przeprowadzą całkowity remont pokoju. Dawno już mówiła mi o tych planach, ale niestety z braku czasu i odpowiedniej motywacji stale go przekładała. Wreszcie los się do nich uśmiechnął szczególnie, że od bardzo dawna starali się o maleństwo. Niemal się już poddali i całkiem odpuścili. Można domyśleć się, że natychmiast wpadła w wielką radość i wszystko zaczęła wnikliwie planować. Zagoniła męża do remontu, a mnie namówiła na zakupy. Ułożyłyśmy ogólny plan na cały weekend i podzieliłyśmy sobie zakupy na te związane z ubrankami, dodatkami i sprzętem. Najbardziej zależało jej na kupnie kołyski, małej szafki oraz lekkiego wózka, gdyż sporo na ten temat się nasłuchała. W miarę szybko poradziłyśmy sobie z pierwszą częścią, dopiero wózki istotnie sprawiły nam problem. Nie dość, że cena duża to wszystkie są okropnie ciężkie. Zależało nam szczególnie na tym, by był on dosyć niezawodny i zgrabny. Kółka natomiast powinny być dość duże i odporne. Odwiedziłyśmy bodajże trzy sklepy i w każdym z nich były podobne modele. Na szczęście jedna sprzedawczyni powiedziała, że za niecały miesiąc będzie nowa dostawa. Zdecydowanie ulżyło mi, bowiem padałam z nóg. Muszę zapamiętać, żeby odegrać się na koleżance, jak tylko zdecyduję się na dziecko. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka

[Rozrywka]Warsztaty z plastyki

Ostatnimi czasy doszłam do wniosku, iż powinnam zacząć rozszerzać swoje hobby i to nie tylko we własnym zaciszu. Uwielbiam szkicować i malować. Nie ma znaczenia dla mnie metoda lecz czas, który spędzam nad płótnem. Nie zapomnę, jak jeszcze byłam dzieckiem, a później nastolatką. Rodzice wtedy zabrali mnie na dodatkową plastykę. Dwa razy tygodniowo spędzałam czas w grupie, gdzie opiekę nad nami pełniła osoba o niesłychanym talencie. Chyba zawsze byłam o to trochę zazdrosna. Później jednak musiałam zrezygnować i teraz mogę jedynie wspominać. Mam teraz ogromny żal do siebie, że przestałam rozwijać tę pasję. Naprawdę tęsknie za tamtymi latami nauki. Naszło mnie w związku z tym, żeby zapisać się na zajęcia warsztatowe do pałacu kultury i nawet udało mi się natrafić na grupę ludzi w moim wieku. Ogromnie mnie zdumiało, kiedy moja znajom a także zdecydowała się zapisać. W końcu tutaj największe znaczenie ma zabawa nie talent. Razem pojechałyśmy kupić kilka najważniejszych rzeczy, jak pastele, akwarele i fartuchy ochronne, aby się przez przypadek nie pobrudzić. Muszę przyznać, iż jest to najlepszy pomysł na jaki wpadłam. Daje mi ogromną radość rysowanie z ludźmi, którzy dzielą moją pasję. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

[Technologia]Czemu kawalerki są tak drogie?

Nikogo już nie zadziwia fakt, że w każdym mieście zobaczymy różne stawki za wynajęcie mieszkania. Z reguły jest tak, że im większe i bardziej popularne miasto wybierzemy, tym otrzymamy wyższe rachunki. Nie mówię już o samym centrum. Nie ma co się łudzić, że natkniemy się na jakąkolwiek okazję. Mieszkania są coraz to droższe, większość więc woli tzw. studenckie życie. Znacznie taniej nas wyjdzie, jak wynajmiemy mieszkanie z kimś, niż samodzielnie kawalerkę. Kto się w końcu utrzyma za tak marną wypłatę? Zapłata za mieszkanie to także media i czynsz. W takim przypadku ceny mieszczą się się pomiędzy 1200-1600 zł miesięcznie. To całkiem dużo. Są jednak pewne rzeczy, które są niezmienne niezależnie od tego, gdzie zechcemy mieszkać. Chodzi mi tutaj w zasadzie o ceny energii. Mimo, że są one ustalane w konkretnym województwie, to różnica jest bardzo niewielka. Ostatecznie do życia niezbędna jest energia Poznań, Wrocław czy Gdańsk, miasto naprawdę nie ma dużego znaczenia i tak przez cały czas jej potrzebujemy. Już od dawna nasz świat opiera się głównie na rozmaitego rodzaju sprzęcie elektrycznym, bez którego nie potrafimy funkcjonować. Nie jest ważne miejsce zamieszkania, czy osoby z którymi pomieszkujemy. Zawsze pewne rachunki trzeba będzie pokryć niezależnie od sytuacji. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie

[Turystyka]Wakacje w górach

Wraz z rodzicami zdecydowaliśmy się w tym roku spędzić wspólne wczasy w górach w błogiej, rodzinnej atmosferze. Po ciężkiej dyskusji wybraliśmy niedalekie Bieszczady, które do tej pory nie zostały przez nas odkryte. Tata za radą przyjaciela z pracy zarezerwował dla nas mały domek, w ślicznej i bardzo spokojnej okolicy na całe dwa tygodnie! Nie potrafię się doczekać tego wyjazdy! Wraz z mamą nawet przygotowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które warto zobaczyć. Tata tylko grymasi, że musi wobec tego naprawić auto, lecz tak naprawdę jest znacznie bardziej podniecony niż my. Terazmusimy jeszcze przygotować ubrania i rzeczy dla psa, którego oczywiście ze sobą zabieramy. Niewątpliwie w praniu musiało wyjść, że nie mamy kilku kluczowych rzeczy, wobec tego zdecydowałyśmy się wraz z mamą pojechać na porządne zakupy. Najpierw zaglądnęłyśmy do sklepu zoologicznego, w którym nabyłyśmy miski, szelki oraz obrożę na kle szcze. Nie licząc tego interesowały nas polary damskie. Znakomicie nadają się na górską, zmienną pogodę oraz gwarantują ciepło i osłonę w zimne wieczory. Rzecz jasna na tym wspólna wyprawa się nie skończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy z pełnymi torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Rekreacja]Który upominek wybrać dla taty?

Już za parę dni będą urodziny mojego taty. Z tej przyczyny zdecydowaliśmy się kupić mu coś wyjątkowego. Na początku w planie znalazła się torba na laptopa albo gruby notes w skórzanej okładce, o którym tak dużo mówił. Mama jednakże poprosiła nas, żebyśmy się jeszcze odrobinę wstrzymali z ich kupnem, ponieważ tata co sekundę zmienia swoje propozycje. Czekaliśmy praktycznie do ostatniej chwili i podjęliśmy decyzję, że już pora pójść do marketu na zakupy. Mój partner zdecydowanie nie jest miłośnikiem tego typu wypraw. Uważa je za niezwykle irytujące. Nic dziwnego, że po godzinie zaczyna marudzić. Dopiero po paru godzinach męczarni natknęliśmy się na idealny prezent. Niestety właśnie wtedy musiała zadzwonić moja mama. Tata zażyczył sobie plecak turystyczny. W tym celu musieliśmy pojechać aż na najdalszy koniec miasta, do sklepu sportowego. Szkoda, że w trakcie zakupów mój partner gdzieś się zapodział. Ostatecznienaturalnie go odnalazłam, wpatrującego się w stół do bilarda. Jakie szczęście, że nasze mieszkanie jest zbyt małe na taki sprzęt. Zapewne wyobrażał sobie, jak z małego pokoju urządza miejsce na plotki z kolegami przy bilardzie i puszce ulubionego piwa. Wróćmy jednak do uprzednio omawianego prezentu. Tata w końcu dorobił się kilku plecaków, więc ma w czym wybierać... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny

czwartek, 6 czerwca 2013

[Zdrowie]Lepsze naturalne sposoby czy proszki?

Ostatnio cierpię na schorzenie mojego pokolenia, czyli bezsenność. Zbyt duża dawka stresu i wymagająca praca sprawiają, że faktycznie jestem już zmęczona. Na początku myślałam, że muszę trochę zwolnić, wypocząć i wszystko wróci do normy. Niestety szybko się przeliczyłam i mogę przyznać, że byłam niczym tykająca bomba. Wszystko mnie irytowało i złościło. Koleżanka z pracy poleciła mi nawet sprawdzone ziółka na uspokojenie, które powinny doskonale wpłynąć na moje problemy ze snem. Wiadomo, nie podziałały. Byłam zmuszona sięgnąć po inny lek na bezsenność, ale przecież nigdy ich nie używałam, więc jak się mam na tym znać? W tym celu wybrałam się do lekarza. Cała wizyta trwała dziesięć minut i lekarz bardzo szybko doszedł do wniosku, że to przepracowanie i zalecił tabletki. W istocie jestem dosyć nieufną osobą jeśli chodzi o pigułki, dlatego z przezorności wstukał am w wyszukiwarkę: bezsenność lek. To był świetny ruch. Większa część tabletek ma w sobie dużo niedobrej chemii, a te przeciwwskazania! Pigułki od razu znalazły się w koszu na śmieci. Nadszedł czas na ostateczną deskę ratunku. Zadzwoniłam do mamy i poprosiłam ją o opinię. Dość szybko znalazła dla mnie konkretne rozwiązanie w postaci ziołowych środków. Co ja bym zrobiła bez jej pomocy? Co prawda dalej nie sypiam tak jak dawniej, ale jest już znacznie lepiej! Mam nadzieję, że już wkrótce będzie dane mi się wyspać. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność

[Sport]Czy sport bywa kosztowny?

Pewien czas temu mój mężczyzna znalazł w sobie kompletnie nową pasję, która zapewnia mu odpowiedni dreszczyk emocji. Oczywiście nie zapytał mnie o zdanie, po prostu koledzy w pracy go namówili i jakoś tak wyszło, że zdecydował się z nimi chociaż raz pojechać. Na początku nieco się wahał. Nie był pewien, czy wspinaczka naprawdę jest dla niego, lecz z czasem zmienił podejście. To wszystko tak bardzo go pochłonęło, że gdy tylko ma wolną chwilę, pakuje swoje rzeczy i jedzie na Jurę. Każdy sport jednak trochę kosztuje, szczególnie jeśli musimy kupić całe wyposażenie. Doskonale pamiętam, gdy wraz z jego kolegą pojechaliśmy do centrum handlowego, po ten pełny sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy za cel obrali sobie sklep sportowy, natomiast ja wykorzystałam czas dla siebie i ruszyłam na zakupy do galerii. Najśmieszniejsze było to, że znacznie szybciej poradziłam sob ie ze wszystkimi sprawunkami, niż oni! Nawet zdobyłam rzeczy potrzebne na kolację, a oni w dalszym ciągu stali na butach. Bodajże pierwszy raz widziałam tak niepewnych mężczyzn. Najbardziej jednak wystraszył mnie ostateczny rachunek. Niech mi ktoś oznajmi, że sport jest najtańszą alternatywą wypoczynku. W tej chwili karnet na siłownię jest znacznie tańszy! Oby to nie okazała się jedynie wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja

środa, 5 czerwca 2013

[Rozrywka]Jak zaplanować przyjęcie urodzinowe?

Moja mama wkrótce kończy 50 lat. W związku z tym zapragnęła zrobić naprawdę dużą zabawę dla rodziny i znajomych. Z początku pomyślała o restauracji, która zadawała się najwygodniejszą dla wszystkich opcją. Pojechała wraz z tatą do znajomej właścicielki leśnego dworku, która zajmuję się planowaniem przeróżnych uroczystości. Po długich konsultacjach i debatach z tatą uznali, że jednak przerobią trochę poprzednią koncepcję. Koleżanka nakłoniła ich na przygotowanie imprezy w całkowicie innej scenerii, czyli przepięknym parku przylegającym do dworku. Postawiona będzie tam wyjątkowo hala namiotowa, gdzie zmieszczą się zarówno goście, jak i pełny catering. Natomiast na samym środku polany umiejscowiony będzie parkiet. Wokół niego ustawią stoliki, krzesła oraz latarnie. Uważam, że jest to znakomity pomysł! Nawet sama zastanawiam się, czy podobnie nie urządzić swojego wesela. Z czystej ciekawości chciałam sprawdzić w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam trochę zaskoczona tym, jak wiele firm ma podobną propozycję. Możliwe, że skuszę się na taka samą aranżację. Wpierw jednak zobaczę, jak to wyjdzie na przyjęciu mamy i potem podejmę decyzję.

[Technologia]Jak walczyć z dużymi rachunkami?

Kto nie marzy dzisiaj o małych rachunkach za prąd bądź wynajem? Szkoda jednak, że nieczęsto nadzorujemy nasze wydatki. Zapytałam swoją rodzinę, czy analizować ile miesięcznie pieniędzy wydają np. na samo zużycie prądu. Wiecie, mimo wszystko nie bardzo zaskoczyła mnie ich odpowiedź, że właściwie się tym nie interesują, zwyczajnie płacą rachunki, a reszta jest mało istotna. Zapytałam więc tatę o rachunki, aby zobaczyć jak to wszystko wygląda. Zapisałam sobie również najważniejsze dane. Nie zostało mi nic innego jak poszukać interesujących mnie informacji dotyczących zużycia energii w internecie. Co dziwne momentalnie natrafiłam na stronę naszego zakładu energetycznego, gdzie znalazłam kalkulator zużycia prądu. Prędko zawołałam rodziców i już po paru minutach okazało się, że co prawda tani prąd nie istnieje, ale możemy na nim trochę zaoszczędzić! Potrzeba nam jednak olbrzymiej dyscypliny, bowiem ciągle zapominamy np. o wyłączeniu laptopa czy zgaszeniu światła. Aż trudno dać wiarę, że takie drobne zmiany mogą mieć tak duży wpływ na wysokość rachunków. Logiczne, że na początku zmiany nie są widoczne. Starczyły jednak 2 miesiące, aby zauważyć zmianę. Faktycznie rachunki robiły się coraz to niższe. Szczerze Wam polecam zainteresować się w najbliższej przyszłości tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka

[Sport]Za co uwielbiam łyżworolki?

Wielu z nas polubiło szybkość jaką dają nam rolki. Pamiętam jeszcze czasy, jak modne były tylko zwykłe wrotki. Jakoś nigdy nie potrafiłam na nich nawet ustać. Cały czas tylko się przewracałam. To już na pierwszym rowerku szło mi o wiele lepiej. Moja siostra natomiast mogła cały dzień mieć je ubrane na nogach i mknąć jak strzała po całym parku. Jakoś nie zdziwił mnie ten fakt. W końcu całą zimę spędziła wraz ze znajomymi na lodowisku. Dla mnie łyżwy wydawały się przerażające. Może dlatego, ponieważ byłam jeszcze dzieckiem? Za nic nie potrafiłam sprawnie wyhamować. Dobrze, że moja siostra ma dużo cierpliwości i pomalutku pokazywała mi, w jaki sposób powinnam poprawnie się ruszać. Dzięki jej pomocy dzisiaj czuję się pewnie i bezpiecznie na lodowisku. Takie same odczucia posiadam w stosunku do rolek. Nie są one dla mnie problemem. Nie mam jednak za wiele miejsca na łyżwy i rolki, dlatego bardzo się cieszę, że wymyślono coś takiego jak łyżworolki. Jedyne co muszę teraz robić to zamieniać kółka na płozy i to na tyle. Do tego są one regulowane dzięki czemu, skarpetki nie mają znaczenia. Co pewien czas wspominam tamte czasy i swój pierwszy kontakt z lodem. Pamiętam też lato spędzone na rolkach. To są zdecydowanie najlepsze wspomnienia.

[Dom]Najważniejsze akcesoria do biura

Wreszcie kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że mam aż trzy pokoje, jeden zdołamy przeznaczyć na wspólne, prywatne biuro. W tym celu wybraliśmy się do sklepu meblowego po dwa wielkie biurka, na których zmieszczą się laptopy i chociaż jeden monitor. Każdy z nas chciał mieć swój prywatny kąt, wobec tego uznaliśmy, że najlepsze dla nas będą biurka narożne. Dopiero za trzecim podejściem trafiliśmy na pasujący zestaw i bez większych oporów złożyliśmy zamówienie na dwie sztuki. Nasza lista była jednak znacznie dłuższa, a pojawiły się na niej min. regały wiszące, biblioteczka i kilka potrzebnych dodatków. Jako iż całe zakupu nie pochłonęły nam dużo czasu, postanowiliśmy wstąpić jeszcze po materiały biurowe tj. taśmy, segregatory, koperty i mnóstwo innych. Po złożeniu wszystkiego i postawieniu w konkretnych miejscach doszliśmy wszak do wniosku, że czegoś chyba tu brakuje. Na jednaj ścianie zaplanowany był ogromny obraz, jednak reszta pozostała całkiem biała. Bardzo dobrze, że mój partner zaproponował, by zawiesić tam tablice magnetyczne. Stwierdziłam, że to idealne rozwiązanie! Często by nie zapomnieć o istotnych sprawach zapisuję je na kartkach i oblepiam monitor. W tej chwili będę miała wszystko w określonym miejscu. Tablice zakupiliśmy przez internet i jedynie co teraz muszę zrobić, to zadbać, by było tu bardziej przytulnie. W końcu to wyzwanie dla kobiety! tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe